czwartek, 14 marca 2013

Moda lat 20.

    Rewolucja dokonała się nie tylko w dziedzinie ekonomii, gospodarki, czy też socjalizmu, ale także mody. Słynne słowa największej projektantki XX wieku Coco Chanel: ”Moda, w której nie można wyjść na ulicę, nie jest modą” – mówią, że właśnie w latach 20 po raz pierwszy zaczęto odchodzic od wysokich butów, sztywnych gorsetów i długich sukien. Od tej pory światem miały zawładnąć wygoda, chłopięce stroje i czerń.

Cechy charakterystyczne:

  • chłopięcy strój - bez talii, bioder i ud. Sylwetka prosta – w kształcie litery H z nisko osadzonym stanem. To w latach 20.  Moda zaczęła być demonstracją odwagi i odrębności kobiet. Stroje wreszcie stały się luźne i nie krępowały ruchów. Zatarła się granica między ubiorem sportowym, a codziennym, spacerowym 




  • fryzury i dodatki - wielkim przełomem i sukcesem lat 20 było ścinanie długich do tej pory kobiecych włosów, pojawiły się fryzury, krótkie, na pazia lub boba, przyozdabiane kapeluszami hełmami. Pojawiło się pierwsze farbowanie, utlenianie, a nawet poddawanie ondulacji. Makijaż stał się bardzo wyrazisty, mocno podkreślone oczy, czerwona szminka i róż, na paznokciach pojawiły się pierwsze lakiery, początkowo produkowane przez koncerny zajmujące się produkcją lakierów samochodowych.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz